Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom DeFalco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom DeFalco. Pokaż wszystkie posty

[07.1984] "Tempest Without, Crisis Within!"

 

Kolejny dzień igrzysk Beyondera i kolejne podchody obu zespołów. Liderzy poszczególnych – mniejszych lub większych – grupek analizują, planują, wypatrują kolejnego starcia oraz zmagają się z żywiołami nękającymi planetę.

Z całej palety aktorów gwiezdnego dramatu najciekawiej w dalszym ciągu prezentuje się Magneto. Jego bliskie tête-à-tête z Wasp zapowiada się nad wyraz interesująco, podobnie jak knowania pozostałych – mówię tutaj o podopiecznych profesora Charlesa Xaviera – mutantów. Dość dobrze wypada także Doktor Doom, jak zawsze dążący do powiększenia swojej przewagi nad innymi. Tym razem wykorzystując kosmiczną technologię obdarza niezwykłymi mocami dwie kobiety – nie pytajcie mnie skąd się one wzięły – które zafascynowane nowymi możliwościami z miejsca chcą udowodnić swoją przydatność. Rwą się do walki i koniec końców ją dostają. Rajd Złoli na bazę superbohaterów kończy się sukcesem, druga krew zostaje przelana.

No dobra. Wątki tych Dobrych zaczynają mnie nudzić. O ile zagadkowa transformacja Bena Grimma dalej intryguje, o tyle smęcenie pozostałych drażni coraz bardziej. Zamiast zacząć działać snują się, rozprawiają i próbują udowodnić, że mają największego. Może dywersja X-Menów wniesie nieco ożywienia, bo na ten moment zespół Kapitana Ameryki nie ma zasługuje na laur zwycięstwa.


#003 "Marvel Super Heroes Secret Wars. Tempest Without, Crisis Within!" vol 1 [07/1984]

Polskie wydanie: 'Superbohaterowie Marvela. Tajne Wojny" [Kolekcja Hachette]

Twórcy: Jim Shooter, Mike Zeck, John Beatty, Christie Scheele, Joe Rosen, Tom DeFalco.

[06.1984] "Prisoners of War!"


Igrzyska czas rozpocząć. Beyonder nie żartuje, podobnie jak dwie rywalizujące ze sobą drużyny. Każda ze stron zamierza coś ugrać. Każda ze stron ma w swoich szeregach kogoś, mającego własną wizję gwiezdnej rozgrywki.

"Prisoners of War!" – kolejny rozdział crossoveru "Marvel Super Heroes Secret Wars" – to wyraźne przyśpieszenie fabuły w stosunku do poprzedniego zeszytu. Wygląda na to, że Jim Shooter po dość spokojnym 'prologu' zatęsknił do tych opowieści, których plansze zdobiły tradycyjne pokaz siły. Do czasów, gdzie Źli prężyli muskuły a Dobrzy spuszczali im – rzucając po drodze czerstwymi żarcikami – zasłużony łomot. Fajnie to wszystko wyszło i fajnie, że cały czas mocno akcentowana jest rola Kapitana Ameryki. Szacunek do tych najstarszych, najbardziej wpływowych bohaterów jest jak najbardziej właściwym zachowaniem.

Obok głównego wątku ciekawie zarysowują się także postacie Doctora Dooma i Magneto. W tej całej kosmicznej zawierusze obaj panowie próbują ugrać coś dla siebie – czy też dla homo superior w przypadku tego ostatniego – wykorzystać nadarzającą się okazję. Wszystko wskazuje na to, że to oni będą motorem nakręcającym fabułę w kolejnych zeszytach. To ich knowania będą spędzały sen z oczu pozostałym herosom. No i może jeszcze niezwykła przemiana Bena Grimma, który dość nieoczekiwanie wrócił do swojej ludzkiej postaci.


#002 "Marvel Super Heroes Secret Wars. Prisoners of War!" vol 1 [06/1984]

Polskie wydanie: 'Superbohaterowie Marvela. Tajne Wojny" [Kolekcja Hachette]

Twórcy: Jim Shooter, Mike Zeck, John Beatty, Christie Scheele, Joe Rosen, Tom DeFalco.

[05.1984] "The War Begins"

 

Beyonder, tajemnicza istota przybyła spoza znanego wszechświata uprowadza z Ziemi jej największych bohaterów i złoczyńców, aby przeprowadzić własne igrzyska. Obie grupy, zachęcane przez nieznanego przybysza wizją spełniania wszelkich marzeń, podejmują heroiczne wysiłki, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Jak sama nazwa wskazuje "The War Begins" stanowi coś na kształt prologu wprowadzającego czytelnika w rzeczywistość crossoveru "Marvel Super Heroes Secret Wars". Na poszczególnych planszach Jim Shooter i Mike Zeck dosłownie wychodzą z siebie, aby nie tylko zaprezentować aktorów niniejszego dramatu, ale także zwrócić uwagę na ich wzajemne relacje. Momentami kadry przypominają kolorowy miszmasz, gdzie każda z postaci próbuje zaznaczyć swoją obecność. Dla przykładu: mamy wkurzonego Logana, Johnny'ego Storma kpiącego ze swego szwagra, sypiącego mądrościami Xaviera, opanowanego Kapitana Amerykę orz ciekawskiego Hulka, który nieoczekiwanie dysponuje inteligencją doktora Bannera. Dodajmy do tego gromadę krzykliwych złoli i komiksowy chaos gotowy.

Po opadnięciu pierwszych emocji całość zaczyna nabierać właściwych kształtów. Na scenę wychodzą liderzy obu stron – flagę superbohaterów dzierży Kapitan Ameryka – oraz do głosu dochodzą wzajemne animozje. Beyonder Beyonderem ale morderca Magneto w drużynie dobrych? Wydaje się, że tego typu przepychanki, mniej lub bardziej ostre wymiany zdań – i to nie tylko w ekipie tych Złych – będą nieodłącznym elementem crossoveru. W końcu, każda postać aż kipi indywidualizmem, każdy złoczyńca to osoba cierpiąca na manię wielkości.


#001 "Marvel Super Heroes Secret Wars. The War Begins" vol 1 [05/1984]

Polskie wydanie: 'Superbohaterowie Marvela. Tajne Wojny" [Kolekcja Hachette]

Twórcy: Jim Shooter, Mike Zeck, John Beatty, Christie Scheele, Joe Rosen, Tom DeFalco.


[09.1988] "California (State) Schemin'!" / "Westward Woe!"

 

Peter Parker wraz z małżonką odwiedzają Los Angeles. Biorą udział w akcji promocyjnej książki "Webs", będącej albumem poświęconym zdjęciom Spidermana. Naturalnie, nikt – ani John Jonah Jameson, ani wydawca Wilton Books – nie pytał o zgodę samego fotografa. Po prostu postanowili wydać wspomniany zbiorek a panu Parkerowi zafundować niezapomniane tournée po Stanach Zjednoczonych. Niezapomniane? Z całą pewnością. Zwłaszcza, jeżeli na swojej drodze spotykasz Black Foxa oraz Prowlera.

Zarówno "California (State) Schemin'!" jak i "Westward Woe!" to całkiem przyjemne odskocznie od nowojorskiej – monotonnej i lekko szarawej – rzeczywistości Spiermana. Zamiast kolejnego, sztampowego pojedynku Pająka otrzymujemy dość ciekawą i ładnie zilustrowaną intrygę z udziałem firmy Transcorp. Może i David Michelinie mógłby wątek pociągnąć nieco dłużej – potencjał na jakiś większy event z pewnością był – ale ostatecznie i tak wszyła fajna, interesująca historia.

Wszystko kręci się wokół przywołanej firmy Transcorp a konkretnie wokół bezcennego artefaktu – będącego podobno darem królowej hiszpańskiej dla pierwszych odkrywców – zwanego Kielichem z Wenecji. To on jest źródłem napędzającym fabułę. To dla niego europejski złodziej klejnotów Black Fox przebył ocean, to dla niego Hobart Brown ponownie zakłada kostium Prowlera. Kielich z Wenecji. Dla jednych źródło przyszłej emerytury – na przykład na Lazurowym Wybrzeżu – dla innych sposób na uniewinnienie swojej małżonki. Tak jak wspomniałem wyżej: bardzo fajna, wciągająca intryga.


#304 "Amazing Spider-Man. California (State) Schemin'!" vol 1 [09/1988]

#305 "Amazing Spider-Man. Westward Woe!" vol 1 [09/1988]

Polskie wydanie: "Epic Collection. Amazing Spider-Man. Venom" [Egmont, 2021]

Twórcy: Tom DeFalco, David Michelinie, Todd McFarlane, Joe Rubinstein, Bob Sharen, Rick Parker, Gregory Wright.