Pan William Gaines, to amerykański wydawca, którego możecie kojarzyć z satyrycznym magazynem "Mad" oraz takimi tytułami jak chociażby "Tales from the Crypt", "The Vault of Horror" czy "The Haunt of Fear". To także ten sam człowiek, który w 1954 roku stojąc przed Senacką Podkomisją do spraw Przestępczości Nieletnich bronił swoich gustów czytelniczych i spowiadał się z drastycznych treści publikowanych w swoich czasopismach. O wojnie nerwów wywołanej w przemyśle komiksowym przez psychiatrę Fredrica Werthama będzie jeszcze okazja porozmawiać a dzisiaj kilka zdań o historyjce "Portrait in Wax!", opublikowanej na łamach pierwszego numeru serii "The Vault of Horror".
Zanim jednak o samej fabule to drobna uwaga dotycząca numeracji komiksu. Na okładce debiutanckiego zeszytu widnieje dwunastka, co może budzić lekką konsternację skoro mówimy o tytule nowym. Powstałe zamieszanie wynika jednak z prostego powodu, mianowicie z chęci zaoszczędzenia - jak zawsze - paru groszy. Wydawca "The Vault of Horror" wprowadził w miejsce dystrybuowanego wcześniej "War Against Crime". Nie znam szczegółow rządzącymi ówczesną sprzedażą komiksów ale zakładam, że chodziło o ominięcie jakiejś dodatkowej opłaty, wynikającej być może z wprowadzenia na rynek amerykański kolejnej publikacji.
