Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frank Giacoia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frank Giacoia. Pokaż wszystkie posty

[06.1968] "And Now... The Space Parasite!"

 

Hulk wyrzucony z Asgardu przez Odyna wraca do Nowego Jorku. Zmęczony, wkurzony i pragnący tylko jednego... spokoju. Niestety, chwila wytchnienia nie jest mu dana. Najpierw hałaśliwi mieszkańcy biorą go za maskotkę firmy General Mills, następnie nieopierzony policjant drażni go kulami, na koniec jakiś Randau – Space Parasite – irytuje go gadką o swojej wielkości i wysysaniu energii życiowej.

Gary Friedrich zwraca Hulka Nowemu Jorkowi. I wszystko jest po staremu. Hulk próbuje unikać kłopotów i nikomu nie wadzić. „What? Strike one who's weak... can't fight back? Hulk only fights those that threaten him!”, mówi widząc dogorywającego przeciwnika. Naturalnie, kłopoty znajdują go same, co poniekąd jest wyznacznikiem serii, a zwłaszcza jej początkowych zeszytów. Hulk pręży muskuły, próbuje odstraszać przeciwnika a gdy słowa nie wystarczają zamiata nim ulicę. Kolejna walka, kolejny agresor, kolejna wygrana. Jak mówiłem: wszystko po staremu.

W "And Now... The Space Parasite!" gościnny występ zaliczają także Rick Jones oraz Betty Ross. O ile piękna dziewczyna nadal wzdycha do doktora Bannera, o tyle Rick zamierza go zabić. Nastolatek nadal pamięta jak jego 'kolega Hulk' zaatakował go przed paroma tygodniami [#100"Tales to Astonish. Let There Be Battle!" 02/1968]. Konflikt pomiędzy dwiema postaciami dopiero został zarysowany, więc na pewno wrócimy do tego wątku.


#103 "Incredible Hulk. And Now... The Space Parasite!" vol 1 [06/1968]

Polskie wydanie: "The Incredible Hulk. Potwór na wolności" [Kolekcja Hachette]


Twórcy: Stan Lee, Gary Friedrich, Marie Severin, Frank Giacoia, Artie Simek.


[08.1982 - 01.1983] event Brand Corporation


Tym razem cała fabuła kręci się wokół śledztwa prowadzonego przez dziennikarzy "Daily Bugle" - wśród nich Ben Urich na czele, pojawia się także Ned Leeds - a dotyczącego szemranej działalności Brand Corporation. Nikt dokładnie nie wie czym zajmują się włodarze wsponianej korporacji, ale wszyscy czują - jak to pismaki - że to 'grubsza sprawa'. W poznaniu sekretów Brand Corporation ma pomóc rozmowa z jednym z ich pracowników, niejakim Arthurem Nortonem. Naturalnie, sprawy szybko się komplikują a za głowę kapusia zostaje wyznaczona nagroda.

Historia specjalnie nie porywa i daleko jej chociażby do poziomu eventu Gang War, o którym wspominałem jakiś czas temu. Prawdę mówiąc cała rzecz sprowadza się do kolejnych starć Spidermana z dziwnymi istotami - na czele dziwolągów stoi zmutowana Tarantula - będącymi efektem szalonych eksperymentów prowadzonych przez naukowców z Brand Corporation. Opowieść miała całkiem udany start, lecz jej początkowy, szpiegowsko-kryminalny posmak przegrał z wizją sztampowej i wypełnionej pojedynkami historyjki. Szkoda.

Tak naprawdę z całego tego 'eventu' zapamiętałem jedynie powiązania Brand Corporation z firmą Roxxon Corporation, która była inspiratorem kilku ciekawych akcji przeciwko superbohaterom Marvela [#149 "Avengers", #120-#121 Iron Man, #143-#144 Iron Man, #042-#067 "Marvel Two-In-One"]. O szczegółach owych akcji opowiem innym razem.


#231 "Caught in the Act..." [08/1982]

#232 "Hyde... in Plain Sight!" [09/1982]

#233 "Where the @¢%# Is Nose Norton?" [10/1982]

#234 "Now Shall Will-O'-The-Wisp Have His Revenge!" [11/1982]

#235 "Look Out There's a Monster Coming!" [12/1982]

#236 "Death Knell!" [01/1983]

Twórcy: Jim Shooter, Roger Stern, John Romita Jr., Jim Mooney, Bob Sharen, Joe Rosen, Diana Albers, Glynis Wein, Dan Green, Frank Giacoia.

[02.1974] "The Punisher Strikes Twice!"

 

Debiut Punishera w świecie komiksu. Debiut całkiem zacny, gdyż bohater z czachą na torsie rzuca w nim wyzwanie samemu, wielkiemu Spidermanowi. W oczach Mściciela nasz łażący po ścianach bohater to zwykły morderca - w opowieści zostaje przywołana śmierć Gwen Stacy oraz Normana Osborne'a - wymagający ukarania. I tyle.

Bardzo fajna ramotka z ciekawą kreską Rossa Andru.


#129 Amazing Spider-Man vol 1 [02/1974]

Twórcy: Gerry Conway, Ross Andru, Frank Giacoia, Dave Hunt, John Costanza, Len Wein.

[09-11.1971] "Six Arms Saga"


We wrześniu 1971 roku Stan Lee postanowił uśmiercić Spidermana a pana Parkera obdarzyć szczęśliwym życiem u boku Gwen Stacy. Przynajmniej taki był plan. Nasz uzdolniony, mający duszę naukowca bohater miał stworzyć serum, które miałoby przywrócić 'normalność' jego życiu. I takie serum - mające uwolnić Petera Parkera od przekleństwa Spidermana - faktycznie powstało. Niestety, jego zażycie zamiast wyzwolenia sprowadziło nowy koszmar. Pojawiły się sny na jawie, zjawy z przeszłości, wujek Ben sypiący mądrościami i...

Przykra sprawa. Pająkowi wyrosły dodatkowe ramiona. I choć czarny humor jak zawsze mu dopisuje to jednak Parker chciałby odzyskać dawny wygląd. Nie zamierza zarabiać jako dziwoląg w cyrkach i szuka wsparcia u doktora Connorsa, który oddaje mu do dyspozycji niewielki ale odpowiednio wyposażony domek. Laboratorium na odludziu przypominające "house of Dracula". To właśnie tam Spider dwoi się i troi, aby stworzyć skuteczne antidotum. I to właśnie tam poznaje niejakiego Morbiusa. Dokładnie!

"Six Arms Saga" to całkiem zgrabne wprowadzenie Morbiusa do świata Spidermana. Dowiadujemy się o chorobie Michaela, poznajemy jego asystentkę Martine Bancfort oraz mamy szansę prześledzić przebieg eksperymentu, który finalnie doprowadził do połączenia DNA człowieka z DNA wampira. I to właśnie owa dziwna formuła krążąca w krwi Morbiusa pomaga ostatecznie wrócić Spidermanowi do normalnego wyglądu. Oczywiście zanim nadejdzie szczęśliwe zakończenie następuje solidna wymiana ciosów pomiędzy Pająkiem, Wampirem oraz Jaszczurem. Tak, znalazło się także miejsce na Curtisa  Connorsa.

#100 "Amazing Spider-Man. The Spider or the Man?" vol 1 [09/1971]

#101 "Amazing Spider-Man. A Monster Called Morbius!" vol 1 [10/1971]

#102 "Amazing Spider-Man. Vampire at Large!" vol 1 [11/1971]

Twórcy:Stan Lee, Gil Kane, Frank Giacoia, Tony Mortellaro.