Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vince Colletta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vince Colletta. Pokaż wszystkie posty

"'The Dismal Dregs of Defeat!'"

 
Wcześniejszy zeszyt > "Daredevil. 'I, Murderer!'".

Daredevil kontra Błazen, ciąg dalszy. Historyjka pozbawiona fajerwerków, skoncentrowana w dużej mierze na ucieczce Śmiałka przed stróżami prawa. Dla zapominalskich: nasz bohater jest ścigany w związku z zabójstwem Jonathana Powersa. Sporo tutaj bujania na linie, skradania ciemnymi uliczkami i rozmyślań typu 'co ja teraz biedny zrobię?'. Wszystko to mało ciekawe oraz jakieś takie bez pomysłu. Pisane na kolanie i dla rozciągnięcia w czasie pojedynku wspomnianych postaci. Schemat, z którym mieliśmy już styczność - chociażby podczas spotkania Daredevila z Ka-Zarem - na łamach tejże serii. Ciekawe wprowadzenie, przegadany i usypiającym środek oraz takie sobie zakończenie. Tak to zazwyczaj wygląda. Naturalnie, wyjątki się zdarzają. Niestety nie w tym przypadku. Oby finał zaskoczył. Okładka fajna, mniej napaćkana niż zazwyczaj 😊


#045 "'The Dismal Dregs of Defeat!'" vol 1 [10/1968]
Polskie wydanie: "Essential Daredevil 2" [Mandragora, 2007]

[03.1971] "Orion Fights for Earth!"

 

Starzy Bogowie odeszli a ich świat GodWorld został całkowicie zniszczony. Ogromna fala energii zwana Godwave przemierzyła cały wszechświat kreując Nowych Bogów, doprowadzając do powstania nowych kosmicznych potęg [np. Speed Force], dając początek dwóm bliźniaczym planetom. Tak powstała New Genesis, tak powstało Apokolips. Oddzielone od reszty wszechświata stanowią Czwarty Świat. Miejsce narodzin nowych herosów.

W marcu 1971 roku Jack Kirby zaprezentował czytelnikom nowych bohaterów. Oriona, Metrona, Hightfathera, Lightraya i innych. Herosów obdarzonych kosmicznymi mocami, które to moce kierowali przeciwko złu zagrażającemu New Genesis i reszcie wszechświata. Swoje siły koncentrowali na walce z Darkseidem, władcą koszmarnego świata Apokolips. "Orion Fights for Earth!" to początek opowieści o Orionie i jego zmaganiach ze wspomnianym Darkseidem, który za wszelką cenę pragnie pozyskać Anti-Life Equation. Siłę zdolną przemieniać wolne istoty w bezmyślnych niewolników.

Jack Kirby w wielkim stylu. Czuć, że historia wyszła spod pióra mistrza. Proces kreowania Nowych Bogów, Czwartego Świata, Oriona, Godwave przypomina trochę zabawę w boga. I – co zupełnie naturalnie – daje ogromne możliwości. Na ten moment ciężko mi określić, jak wielki wpływ na uniwersum DC miała seria New Gods Kirby'ego. Na tego typu wywody przyjdzie jeszcze stosowna chwila. Dziś powiem tylko, że jestem oczarowany pierwszym je rozdziałem – zaraz siadam do drugiego – i łaknę więcej. Dużo więcej.

Kreska, kolory to prawdziwa uczta dla oka.


#001 "New Gods. Orion Fights for Earth!" vol 1 [03/1971]

Brak polskiego wydania.

Twórcy: Jack Kirby, Vince Colletta, John Costanza, Carmine Infantino.