Mój przyjaciel Kim Dzong Un


Po lekturze "Czekania" i "Trawy" stało się dla mnie zupełnie jasne, że jak ktoś lubi takie combo jak 'historia w komiksie' a zwłaszcza interesuje go historia nieustannego - jak celnie zauważa tłumacz - konfliktu obu Korei, tudzież ciekawi go historia Dalekiego Wschodu w ujęciu pełniejszym, to nie wypada przejść mu obojętnie obok tytułów autorstwa Keun Suk Gendry Kim. Po przeczytaniu komiksu "Mój przyjaciel Kim Dzong Un" zdania nie zmieniam.

Czego należy oczekiwać sięgając po ten tytuł? Naturalnie, nie akademickiego i historycznego wykładu sensu stricto. To powinno być jasne dla każdego, kto zna twórczość autorki. Dla Gendry-Sun opowiadanie o historii Korei albo, jak w tym przypadku, pisanie o obecnym północnokoreańskim przywódcy to punkt wyjścia do zrobienia... kroku w tył. Do cofnięcia się w czasie i stopniowego budowania przed czytelnikami coraz pełniejszego obrazu o obu Koreach. O ich obywatelach, o ich czworonożnych pupilach, o trudnościach wynikających z wieloletniego rozłamu, o różnicach kulturowych a także o tym jak ów rozłam wpływał na samą autorkę.

I jeszcze raz powtórzę: kiedy Gendry-Kim rozpoczyna 'wykład' nie robi tego w sposób nachalny, czysto akademicki. Nie zarzuca czytelnika faktograficznymi danymi, nie jest nauczycielem zmuszanym iść zgodnie z założeniami programu nauczania. Przeciwnie. Mimo, że temat należy do grupy tych bardzo poważnych - wystarczy spojrzeć na minę pana na okładce - autorka podchodzi do niego z dystansem a nawet z humorem.


Chwilami wygląda to tak jakby Gendry-Kim pisała pamiętnik, w którym obok prywatnych zapisków z konkretnego dnia lub okresu (lata szkolne, nauka we Francji, etc.) znalazły się przypisy do tego, co aktualnie działo się w rodzinie tytułowego przywódcy. Bardzo często owe przypisy wzbogacone są odpowiednim komentarzem, punktującym tak polityczną jak i społeczno-gospodarczą ówczesną sytuację w Korei Północnej. Niemalże zawsze w roli ekspertów pojawiają się osoby albo będące świadkami opisanych przez autorkę wydarzeń albo osoby z bardzo bliskiego kręgu elit rządzących ze wspomnianego kraju. Uwaga: Nie są to jednak komentarze przesadnie rozbudowane a już na pewno nie zmieniają historii - tym samym komiksu - w politologiczną rozprawkę.

W mojej ocenie dla autorki pisanie o Kim Dzong Unie to nie tyle chęć stworzenia rzeczowego, właśnie politologiczno-historycznego, wykładu ile okazja do snucia wspomnień oraz próba wyrażenia swoich obaw w związku z tym co aktualnie dzieje się na półwyspie koreańskim. Z uwagi na wojnę na Ukrainie to właśnie wizja szybkiego nasilania się konfliktu zbrojnego wydaje się najbardziej niepokoić autorkę. Widać, że Keun Suk Gendry Kim jest osobą zorientowaną i autentycznie zaniepokojoną roznąscymi napięciami na linii Pjongjang-Seul.


Czytając ten komiks warto również pamiętać, że dla autorki ważny jest człowiek a nie prezentacja samego mechanizmu władzy. Jeżeli już dochodzi do tego ostatniego to prawie zawsze w kontekście szkody wyrządzonej przez ów mechanizm; na przykład podczas omawiania procesu czystek po śmierci Kim Dzong Ila czy przy wspominaniu okresu zwanego 'żmudnym marszem'. Oczywiście nadal 'bohaterem' komiksu jest Kim Dzong Un ale nawet mówiąc o nim jako dyktatorze autorka stara się pokazywać w nim człowieka. Dla mnie to plus choć nie największy.


Czym komiks urzekł najbardziej? Tym, że jak zawsze Keum Suk Gendry-Kim opowiada zajmująco o tematach istotnych ale robi to w sposób bardzo przystępny. Nie ucieka się do górnolotnych wywodów, nie pozuje na alfę i omegę podejmowanego zagadnienia. Aby sprawnie przeprowadzić nas przez ostatnią historię Korei Północnej korzysta z pomocy ekspertów, bezpośrednich świadków zjawisk wymienianych w komiksie. Bardzo dobra decyzja. W ogóle ten komiks wydaje się mocno przemyślany, poukładany i na pewno odważny. Choć jego treść została podzielona jedynie na siedem głównych tematów autorka nie ogranicza się wyłączenie do nich. To tylko umowne znaki demarkacyjne. Tematycznie komiks jest o wiele bogatszy. Zdecydowanie polecam.

--------------------------------------------------------
Keum Suk Gendry-Kim
Komiks otrzymałem od wydawcy, Kultura Gniewu (09/2026)