Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robin Jason Todd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robin Jason Todd. Pokaż wszystkie posty

[01.1988] "Millennium"

 

Jim Gordon został uprowadzony przez Manhunters – pierwszych gwiezdnych stróżów prawa powołanych do działania przez Guardians of the Universe – i zastąpiony wysoce inteligentnym robotem. Batman i Robin wyruszają do Arkham Asylum aby porozmawiać z Floronic Man – jest jednym z Wybrańców zgłoszonych do projektu Millenium – oraz aby zdemaskować fałszywego komisarza.

Zanim zasiądziecie do lektury opowieści Jima Starlina zachęcałbym do zapoznania się z wcześniejszymi odsłonami crossoveru "Millenium". Naturalnie niniejszy zeszyt można czytać bez specjalnego przygotowania ale niektóre wątki – jak chociażby rola Floronic Mana – byłyby o wiele bardziej zrozumiała, jeżeli stosowny research zostałby jednak wykonany. Zresztą, wspomniany crossover to naprawdę ciekawe wydarzenie. Może delikatnie za długie, ale ja osobiście oceniam je bardzo pozytywnie.

Jeżeli zaś chodzi o niniejszą historię to ogólnie wypada całkiem fajnie, choć pozbawiona została bardziej wyrazistego wątku przewodniego. Być może wynika to z faktu, że opowieść nie stanowi zamkniętej całość ale jest jednie częścią czegoś większego. Zasadniczo fabuła sprowadza się do pogoni bohaterów za fałszywym komisarzem. Od czasu do czasu twórcy podrzucają wstawki mające zachęcić do sięgnięcia po crossover "Millenium" i właściwie to tyle.

Na plus zaliczam występ Jasona Todda, który rozbawił mnie wrzutką o filmie "Alien" Ridleya Scotta. W dalszym ciągu ciekawie także prezentują się stosunki Batmana z Robinem. Widać, że coś w tej relacji zgrzyta. Wydaje się, że Bruce Wayne nie do końca ufa poczytaniom podopiecznego. Być może obawia się, że Jason podzieli los poprzedniego Robina. Być może chodzi o coś innego. Zobaczymy.


#415 "Batman. Millenium" [01/1988], brak polskiego wydania.

Twórcy: Jim Starlin, Jim Aparo, Mike DeCarlo, Adrienne Roy, Augustin Mas, Dennis O'Neil, Dick Giordano.

[11.1987] "The Ghost of Masahiko Tahara"

 

W Gotham Metropolitan Museum zostaje zorganizowana wystawa kosztownych eksponatów – jednym z fundatorów przedsięwzięcia jest Bruce Wayne – odzwierciedlających świat sprzed kilkuset lat. Honorowe miejsce zajmuje zbroja i broń należąca do starożytnego bohatera Masahiko Tahary. Wkrótce we wspomnianym muzeum dochodzi do włamania a jednym z podejrzanych zostaje... duch japońskiego wojownika.

Cenię opowieści z oryginalną fabułą i "The Ghost of Masahiko Tahara" jest właśnie jedną z nich. Wizytę japońskiego 'ducha' zawdzięczamy pani Mary Jo Duffy, dla której niniejsza historia jest debiutem w uniwersum Mrocznego Rycerza. Debiutem bardzo udanym, gdzie poszczególne fragmenty układanki dały finalnie ciekawe zakończenie. Duże brawa za Batmana-detektywa – takiego Nietoperza cenię najbardziej – i za sposób w jaki nasz bohater zdemaskował gang złodziei antyków. Naturalnie, przy wsparciu Robina [Jason Tood].

Na uwagę zasługują także rysunki Kierona Dwyera. Plansze prezentujące pojedynek Batmana z  Masahiko Taharą oraz Yoshio Taharą to uczta dla oka.


#413 "Batman. "The Ghost of Masahiko Tahara" [11/1987], brak polskiego wydania.

Twórcy: Jo Duffy, Kieron Dwyer, Mike DeCarlo, Adrienne Roy, John Costanza, Dennis O'Neil.

[10.1987] "The Sound of Silence"

 

W Gotham City dochodzi do tajemniczych kradzieży wszelkiego rodzaju dzwonów. Czyżby ktoś chciał pogrążyć całe miasto w błogiej ciszy? Skonsternowani Batman i Robin [Jason Todd] nie za bardzo wiedzą od czego zacząć, gdy ich uwagę przykuwa mim strzelający do rozkrzyczanego taksówkarza. Stopniowo sprawa nabiera tempa a wszystkie tropy zaczynają prowadzić do niejakiej Camillii Ortin.

"The Sound of Silence" to jedna z najciekawszych opowieści, które miałem okazję ostatnio przeczytać. Max Collins stanął na wysokości zadania. I nie mówię tutaj wyłączenie o ciekawym pomyśle na fabułę. Historia zawiera niemalże wszystko, co powinna zawierać dobra historia. Przede wszystkim duże brawa za wizerunek antybohatera, za jej image oraz nietypowe zdolności. Za kreskę odpowiadał Dave Cockrum, ale mówię nie tylko o fizycznych aspektach panny Ortin. W sposób bardzo ciekawy została ukazana także geneza samej postaci. Jej wewnętrzny problem z intensywnymi dźwiękami oraz hałaśliwym otoczeniem. W pewnym momencie zrobiło mi się autentycznie żal Camillii i zacząłem zastanawiać się Arkham Asylum to na pewno właściwe dla niej miejsce.

"The Sound of Silence" to naturalnie nawiązanie do słynnej piosenki zespołu Simon & Garfunkel.


#412 "Batman. The Sound of Silence" [10/1987], brak polskiego wydania.

Twórcy: Dick Giordano, Max Allan Collins, Dave Cockrum, Don Heck, Adrienne Roy, Augustin Mas.

[08-09/1987] "Two of a Kind" / "Second Chance"

 

Jason Todd trafia pod skrzydła Batmana. Po gościnnych występach w pensjonacie panny Faye Gunn znajduje dom, w którym próbuje przekuć wrodzony uliczny spryt w coś namacalnie pożytecznego. Pracuje nad poprawą sprawności fizycznej, szkoli w technikach detektywistycznych, poznaje świat swojego, nowego mentora. Koniec końców debiutuje w roli Cudownego Chłopca i wspólnie z Batmanem próbuje powstrzymać Two-Face'a przed kolejnymi kradzieżami.

Zarówno "Two of a Kind" jak i "Second Chance" to historie wyraźnie skoncentrowane wokół postaci Jasona Todda. Nie tylko na jego oficjalnym debiucie w roli Robina, lecz także na zmianach wywołanych jego nagłym pojawieniem się w jaskini nietoperza. Max Collins daje nam jasno do zrozumienia, że Jason nie będzie kolejnym wcieleniem potulnego Dicka Graysona. W jego wizji nowy Robin to nie statysta a jednostka obdarzona silnym poczuciem własnej wartości. Bohater skory do podejmowania trudnych decyzji – weźmy chociażby scenę, w której zostaje zakładnikiem Two-Face'a – oraz wyrażania własnych, stanowczych opinii. Scena, w której otwarcie zarzuca Bruce'owi kłamstwo – konkretnie: zatajenie prawdy o śmierci Willisa Todda – dobitnie pokazuje, że relacje na linii Batman-Robin nie będą należały do najdoskonalszych.

W opowieści poznajemy również powody, dla których Batman uznał za stosowne wykreować następnego pomocnika. Pamiętajmy, że po odejściu Graysona ["Did Robin Die Tonight?"] Mroczny Rycerz nie zamierzał angażować kolejnego nastolatka we własną krucjatę. Naszemu bohaterowi przypominają o tym zarówno Alfred, jak i komisarz Gordon. Naturalnie wszystkich 'narzekających' uciszają wywody o właściwym ukierunkowaniu potencjału drzemiącego w Jasonie oraz sam Jason. A właściwie jego aktywne uczestnictwo w pościgu za Two-Face. Po części wynikające z chęci jego zamordowania, po części z chęci sprawdzenia się w nowej roli.

Na koniec wątek, który szczególnie mono przypadł mi do gustu. Dualistyczna obsesja Denta. Bardzo mocno akcentowana praktycznie na każdym etapie historii. Co ciekawe, podkreślana w sposób dalece zróżnicowany. Przykładowo. Dla duetu Batman-Robin przypadłość Denta to ważny element śledztwa. Detal, który pozwala zdefiniować kolejne kroki ściganego. Dla innych – chociażby pomagierów samego kryminalisty – to zwykłe wariactwo, które momentami bardzo mocno ogranicza pole działania. Dla Two-Face? Busola wyznaczająca właściwy kierunek postępowania.


#410 "Batman. Two of a Kind" vol 1 [08/1987]

#411 "Batman. Second Chance" vol 1 [09/1987]

Brak polskiego wydania.

Twórcy: Max Allan Collins, Dave Cockrum, Mike DeCarlo, Adrienne Roy, Don Heck, Dick Giordano.