Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roy Thomas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roy Thomas. Pokaż wszystkie posty

"Sons of the White Wolf" || #037 "Savage Sword of Conan" vol 1 (12/1978)


W grudniu 1978 roku Roy Thomas, żywa legenda w świecie komiksu, zaprezentował czytelnikom komiksową wersję opowiadania "Son of The White Wolf". Literackiej wersji nie znam. W Polsce o El Boraku, to właśnie on w owym literackim pierwowzorze jest bohaterem, mało kto pamięta i sądzę, że podobną popularnością cieszył się on pod koniec lat siedemdziesiątych.

Wobec powyższego nie dziwi mnie zupełnie, że panowie z Marvela zastąpili El Boraka postacią dobrze wszystkim znaną. Tak, Conan miał już wówczas status gwiazdy.

Co interesujące, oryginalne historie z udziałem teksańskiego rewolwerowca - wspomnianego El Boraka - nie miały wiele wspólnego z grozą czy fantasy. Były to głównie opowieści przygodowe o pulpowej kompozycji awanturniczej. Proste, z bardzo kontrastowymi postaciami i wyrazistym wątkiem głównym.


Tak jak zaznaczyłem, w historii "Son of The White Wolf" w wersji pana Roya Thomasa to Conan gra pierwsze skrzypce, choć daleko mu do typowego siebie. Można powiedzieć, że w tej historii jest ostoją spokoju, człowiekiem działajacym rozsądnie, opanowanym oraz rzadziej sięgajacym po ostrze. Oczywiście, gdy trzeba to i ścina parę głów.

Nie wiem czy taka prezentacja postaci wynika z faktu, że El Borak był spokojniejszym typem bohatera czy po prostu fabuła nie wymagała, aż takiej ilości przelanej krwi. W każdym bądź razie nie wygląda to źle. Dziewczyna zostaje ocalona, zamordowany kompan Conana pomszczony a zapaleńcy próbujacy obudzić kult przeklętego Białego Wilka wyrżnięci.


Co do samej historii, trudno tutaj mówić o jakiejś szczególnej oryginalności. Wędrujacy pustynią Conan przypadkowo - spotykając umierającego przyjaciela - wplątuje się w aferę z tytułowymi Synami Białego Wilka. Chcąc ich pokonać zawiązuje sojusz z dawnymi wrogami, choć zdaje sobie sprawę, że skręcą mu kark, jak tylko bitwa dobiegnie końca. Naturalnie jest i piękna kobieta, którą trzeba ratować. Także przed morskim potworem, jedynym elementem świata fantasy w tej historii.

------------------------------
#037 "Sons of the White Wolf" [12/1978]
"Savage Sword of Conan" 
napisali: Robert E. Howard, Roy Thomas
narysował: Sal Buscema
polskie wydanie: "Conan Barbarzyńca" Tom 12 [Hachette, 2018]


"Savage Sword of Conan. The Gem In the Tower" [podcast]


"The Gem In the Tower" czyli końcówka lat siedemdzisiątych i Conan pirat zmagający się z demonem-gargulcem. Komiks będący adaptacją opowiadania "The Gem In the Tower" napisanego w 1978 roku przez panów Lyona Sprague de Campa oraz Lin Cartera. Opowiadania zaskakującego, innego? I tak, i nie. Historia finałem nie powala ale jako całość prezentuje się dość ciekawie :] Dla zainteresowanych tematem: tytułowe opowiadanie pojawiło się w albumie "Conan szermierz" [Amber, 1995].

Podcast do wysłuchania na Spotify oraz You Tube. Zapraszam!
_________________________
"The Gem In the Tower"
045 "Savage Sword of Conan" vol 1 [10/1979
Scenariusz: Roy Thomas
Rysunki: John Buscema
Tusz: Tony DeZuniga
Okładka: Nestor Redondo

""Iron Shadows in the Moon" [podcast]


W dzisiejszym odcinku zaglądamy do ery hyboryjskiej, w której żył, walczył, kochał i pił dzielny Conan z Cymerii. Bohater nad bohaterów! Odważny, pomysłowy, niezrównany w walce i zabawie. Zapraszam do wysłuchania odcinka poświęconego komiksowej adaptacji opowiadania "Shadows in the Moon", którego to autorem jest oczywiście Robert E. Howard.

Podcast do wysłuchania na You Tube oraz Spotify.
____________________
"Iron Shadows in the Moon"
#004 "Savage Sword of Conan" [12/1974]
scenariusz: Roy Thomas
rysunki: John Buscema
tusz: Alfredo Alcala
okładka: Boris Vallejo
Polskie wydanie: "Conan Barbarzyńca" tom II [Hachette, 01/2018]

"Demons of the Summit"

 
No to zaczynamy. Chcecie odważnego rembajłę? Chcecie zgrabną, pyskatą nieznajomą w opałach? Chcecie przeczytać o starożytnych rasach, jak również istotach pamiętających czasy Przedwiecznych? Proszę bardzo😁Historyjka "Demony u szczytu" spełni Wasze oczekiwania. Mamy tutaj wszystko - albo prawie wszystko - czego fani heroic fantasy mogliby szukać. No dobra, Roy Thomas [czerpiący z tekstu Björna Nyberga] mógłby dorzucić jeszcze jakąś scenę z dzbanem wina, ale nie będę marudził. Jest konkretnie. To znaczy, krótka historia a dzieje się bardzo dużo. I takie opowieści lubimy!

Fabuła - jak zapewne zgadliście bez większych problemów - krąży wokół pewnego Cymeryjczyka. Tym razem przemierzającego Góry Mgliste i uciekającego przed khozgaryjskimi diabłami. Jak zawsze nasz bohater niewiele robi sobie z zagrożenia, ale generalnie umie dodawać dwa do dwóch. Gdy na horyzoncie wydarzeń pojawia się niespodziewanie Shanya, córka wodza wspomnianych ścigających bierze ją za zakładnika. Nie dziwi mnie to zupełnie, wszak dodatkowy as w rękawie to zawsze dodatkowy atut. Szkoda tylko, że niewiasta przyciąga także sługi kapłana Shangary, który to przewodzi rasie przypominającej zmutowane małpy. Naturalnie, dla Conana także oni nie stanowią wielkiego wyzwania. Trochę machania mieczem, jeden solidny pojedynek z potworem pająkiem i po problemie. Szybko i sprawnie. Tak to właśnie wygląda 😁


#003 "Savage Sword of Conan. Demons of the Summit" vol 1 [12/1974]
Polskie wydanie: II tom kolekcji "Conan Barbarzyńca" od Hachette.

[06-07.1963] "The Night Gwen Stacy Died" / "The Goblin's Last Stand!"

 

Podejrzewam, że wielu z Was - jeżeli nie wszyscy - znacie niniejszą opowieść. Historię o Normanie Osbornie, który przeżywając załamanie nerwowe postanawia zemścić się na swoim wielkim wrogu, tj. Spidermanie alias panu Parkerze. Naturalnie, aby zrealizować plan przywdziewa kostium Green Goblina. A ten delikatnie mówiąc nie bierze jeńców. To jeden z tych złoli przez wielkie Z. Tych, którzy naprawdę potrafią przyprawić o ciarki. I nie mówię tutaj o rewelacyjnej kreacji Williama Dafoe. Szaleństwo Green Goblina i jego charyzma sprawia, że historie z jego udziałem po prostu iskrzą. Dobrym tego przykładem są właśnie opowieści opowiadające o śmierci Gwen Stacy.

I słówko o Harrym Osbornie, który po raz drugi ląduje na narkotykowym odwyku. Twórcom należą się brawa nie tylko za realistyczne zobrazowanie stanu psychiczno-fizycznego Harry'ego, lecz także świetnie przedstawienie jego napiętych relacji z Peterem. Coś fantastycznego i zdecydowanie godnego uwagi.


#121 "Amazing Spider-Man. The Night Gwen Stacy Died" vol 1 [06/1963]

#122 "Amazing Spider-Man. The Goblin's Last Stand!" vol 1 [07/1963]

Twórcy: Gerry Conway, Gil Kane, John Romita Sr., Tony Mortellaro, Dave Hunt, Roy Thomas