Nie wiem co mnie skłoniło do takich wniosków ale ubzdurałem sobie, że wcześniejszy tom "Domu Slaughterów" był tomem ostatnim. Czy może dlatego, że zamknięty został - bo został, prawda? - wątek Jace’a Bouchera? A może po prostu nie wiedziałem jaką jeszcze historię moglibyśm otrzymać, bo wiecie: ta historia mogłaby zakończyć się dużo wcześniej. Wówczas siłą rzeczy byłaby bardziej skoncentrowana na konkretach a nie budowała piramidę intryg zrozumiałych jedynie dla ich twórców. Niezależnie jednak od powodów "Wojna Rzeźnika" nie była ostatnia. I ostatnim nie będzie "Lazur".
Ten album zamyka jeden z rozdziałów czegoś co już określa się mianem slaughterverse. Na początku maja 2026 roku debiutuje seria "Fall of the House of Slaughter", o którą jak sądzę zadba w swoim czasie Non Stop Comics Co o niej dzisiaj wiemy? Niewiele. Życzyłbym sobie jednak aby bliżej jej było do serii podstawowej bo, co tu dużo mówić, "Dom Slaughterów" to seria bardzo nierówna.

.webp)



